Wielorybnictwo

Łódź

Łódź wielorybnicza była okruchem wewnątrz porównaniu z gigantycznym cielskiem wieloryba. Niespełna ośmiometrowa, zatłoczona, pełna lin, ostrych harpunów, lanc plus ludzi robiła wrażenie czegoś wielce niestabilnego. W czasach największego rozkwitu wielorybnictwa, do wnętrza erze wielorybnictwa przemysłowego (I poł. XIX w.), ta niezbyt zgrabna, jako że szeroka w środku części dziobowej, korab była jakkolwiek chwilami najszybszym środkiem lokomocji na świecie. Działo się w taki sposób wtedy, kiedy harpunnik wbijał harpun wewnątrz zgromadzenie zwierzęcia, zaś linka przywiązana z jednej strony do harpuna, tudzież z drugiej strony do pachołka, naprężała się także wieloryb zaczynał targać korab z szybkością, której mogła jej pozazdrościć fregata. Wieloryb próbował nurkować, uciec, jednym słowem pozbyć się przyczepionego do jego boku balastu.

Kaszalot